Ułatwienia dostępu
PL EN
schron dla dowództwa wejście

Gdyńskie schrony przeciwlotnicze okresu międzywojennego – wybrane realizacje

Rozwój lotnictwa w dwudziestoleciu międzywojennym niósł za sobą nowe zagrożenia, które zdeterminowały budowę schronów biernej obrony przeciwlotniczej m.in. na terenie powstającej Gdyni. Obiekty te miały zróżnicowany charakter, realizowane były bowiem zarówno dla Marynarki Wojennej, która w tym mieście od lat dwudziestych posiadała swoją główną bazę morską, jak też dla osób prywatnych, obiektów użyteczności publicznej, czy w ramach budownictwa mieszkaniowego. Niniejszy tekst ma na celu w krótki i przystępny sposób przybliżyć najciekawsze realizacje, przedstawić przekrój obiektów obrony przeciwlotniczej (dalej: OPL) przedwojennej Gdyni, a jednocześnie obalić pewne mity na ten temat.

Schron dla pracowników Urzędu Morskiego

W 1927 roku z Wejherowa do Gdyni przeniesiono siedzibę Urzędu Marynarki Handlowej, którego nazwę rok później zmieniono na Urząd Morski UM). Na jego potrzeby wybudowano przy ul. Centralnej (dziś ul. Chrzanowskiego) okazały budynek w konwencji uproszczonego klasycyzmu, podkreślonego detalem nawiązującym do form art déco. Obok gmachu zaprojektowanego przez Adama Ballenstedta, wzniesiono również niewielki kompleks mieszkalny dla pracowników urzędu. Położenie na torfowiskach uniemożliwiło budowę schronu podziemnego dla personelu urzędu, wobec czego zdecydowano się na schron naziemny. Za nadzór budowy, którą realizowano od 6.10.1934 do 19.12.1934 roku, odpowiedzialny był Wydział Techniczno-Budowlany Urzędu Morskiego w Gdyni pod naczelnictwem inżyniera Tadeusza Wendy, zaś prace zostały wykonane przez Towarzystwo Robót Kolejowych i Budowlanych „Tor” Sp. Akcyjna.

Obiekt został wybudowany wg „Instrukcji budowlanej obrony przeciwlotniczej biernej” z 1934 roku autorstwa mjr. sap. Kazimierza Biesiekierskiego i przybrał bardzo ciekawą formę dwuspadowej „piramidy”. Odpowiedni kąt nachylenia powierzchni stropu, miał na celu wprowadzenie bomby lotniczej w rykoszet oraz jej eksplozje w pewnym oddaleniu od konstrukcji. Skuteczność tego rozwiązania jest dziś wątpliwa, a budowa schronu o takiej konstrukcji niosła za sobą dodatkowe koszty oraz dużą utratę kubatury na rzecz uzyskania odpowiedniego kąta nachylenia. Monolityczny, naziemny, żelbetowy schron, o ścianach grubości 55 cm miał dwie cylindryczne komory schronowe z przedsionkami wejściowymi. Funkcjonalny układ pomieszczeń z filtrowentylacyjnymi szczelnymi drzwiami zapewniały gazoszczelność. W pierwszych dniach września 1939 roku obiekt był wykorzystywany pomimo, iż niemieckie naloty lotnicze odbywały się głównie nad północną częścią miasta. Schron wraz z większością wyposażenia zachował się w doskonałym stanie i jest do dzisiaj używany przez Urząd Morski w Gdyni jako obiekt gospodarczy.

Schron dla Dowództwa Floty na Oksywiu

Rysunek schronu dla Dowództwa Floty na Oksywiu, grafika Kamil Sarapuk.

Od początku planowania budowy portu w Gdyni, przewidywano dla niego funkcję głównej bazy morskiej Marynarki Wojennej. W przygotowanym przez Tadeusza Wendę projekcie, który został dołączony do umowy z Konsorcjum Polsko-Francuskim, dla portu wojennego przewidziano północną część – rejon Oksywia. W pobliżu basenu portu wojennego o wymiarach 310 x 310 m wybudowano kompleks, zaprojektowany przez Mariana Lalewicza w 1924 roku, składający się z gmachu Dowództwa Floty, koszar (dziś Akademia Marynarki Wojennej), domów oficerskich. Do 1930 roku rozbudowano całe założenie poprzez budowę willi dla Dowódcy Floty, domów podoficerskich oraz rozbudowę koszar. W 1936 roku na terenie kompleksu Szefostwo Fortyfikacji Wybrzeża Morskiego metodą górniczą wybudowało schron tunelowy o łącznej długości korytarzy 192 m. Co ciekawe, do niedawna błędnie identyfikowano obiekt jako niemiecki, powstały w okresie okupacji. Kierownikiem budowy był ppor. inż. Henryk Wagner, który tak  wspominał budowę schronu: „Podczas mojej pracy w S. Fort prowadzono dorywczo studia obrony przeciwlotniczej, przy czym pod moim osobistym kierownictwem wykonano schron podkopowy pod Wzgórzem Oksywskim. Schron miał dwa wejścia na różnych poziomach w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch budynków dowództwa floty (koszar i domu oficerskiego – przypis autora)”. Do prac budowlanych przy obiekcie, ze względu na specyficzną technologię budowy, zatrudniono technika górniczego Mieczysława Daneckiego. Schron składał się z dwóch korytarzy o przekroju 1 x 2 m wykonanych z prefabrykowanych elementów żelbetowych składanych w ramę. Jeden z korytarzy szedł na pewnym odcinku w spadku i prowadził do komory schronowej, do której można było dostać się również drugim korytarzem. Komorę schronową wykonano z bloków betonowych tworzących koliste sklepienie o średnicy 3,10 m i długości 14,5 m. Wydrążony w skarpie schron osłonięty był warstwą niewzruszonej ziemi, której grubość nad obiektem przekraczała 20 m. Ciekawostką jest fakt, iż do budowy obiektu wykorzystano prefabrykaty wyprodukowane przez niemiecką firmę Dywidag, podobnie jak w innym gdyńskim schronie wybudowanym w dzielnicy Kamienna Góra, co czyni oba schrony unikatowymi na skalę Polski. Równie ciekawe są ślady prób rozbudowy obiektu o kolejną komorę schronową, które najprawdopodobniej miały miejsce tuż przed wybuchem wojny w ramach prac Grupy Fortyfikacyjnej nr 83, bądź w trakcie okupacji niemieckiej. Schron zachował się do dziś w dobrym stanie, aczkolwiek bez wyposażenia (wyjątkiem są oryginalne przedwojenne drzwi). Niestety obiekt znajduje się na terenie zamkniętym Akademii Marynarki Wojennej.

Prywatny schron rodziny Łoś

Plan schronu rodziny Łoś, grafika Kamil Sarapuk.

W 1936 roku w bezpośredniej bliskości starego majątku Steinberg przy ul. Korzeniowskiego 7, wybudowano okazałą willę w stylu funkcjonalizmu ekspresyjnego (projekt Zbigniewa Kupca i Tadeusza Kossaka). Właścicielką była jedna z bogatszych mieszkanek Gdyni – hrabina Magdalena Łoś. Latem 1939 roku, w obawie przed narastającym zagrożeniem ataku III Rzeszy na Polskę, właściciele willi wybudowali prywatny schron przeciwlotniczy/przeciwgazowy. Obiekt powstał metodą górniczą, przy wykorzystaniu identycznej technologii jak wspomniany schron dla Dowództwa Floty, w zboczu Kamiennej Góry niedaleko willi. Schron tunelowy o łącznej długości korytarzy wynoszącej 55 m, przeznaczono dla 20 osób. Obiekt posiadał jedną komorę schronową, ogrzewanie, filtrowentylacje, ustęp oraz gazoszczelne drzwi, które umieszczono w dwóch monolitycznych blokach wejściowych. Tu również wykorzystano prefabrykaty zakupione przez Marynarkę Wojenną. Autor nie dotarł do dokumentów wyjaśniających omawiane okoliczności, lecz najprawdopodobniej należy je łączyć z osobą męża hrabiny – kmdr. ppor. Andrzejem Łosiem, który był szefem Służby Broni Podwodnej Komendy Portu Wojennego w Gdyni. W trakcie okupacji schron wykorzystywało Gestapo. Obiekt zachował się do dziś w dobrym stanie, niestety od kilku miesięcy znajduje się na zamkniętym terenie prywatnym.

Zakończenie

Na terenie Gdyni zachowało się wiele więcej przedwojennych schronów OPL – głównie pod budynkami. Podziw budzi również skala rozbudowy obiektów wybudowanych w okresie okupacji. Wszystkie one składają się na ponad setkę schronów o zróżnicowanym charakterze i wielkości, ale temat nigdy nie doczekał się większego opracowania. Niniejszy tekst jest jedynie próbą krótkiego zobrazowania najciekawszych przykładów w ramach jednego przedziału czasowego i w najmniejszym stopniu nie wyczerpuje tematu.

Kamil Sarapuk