Włodzimierz Pogoda Radziszewski, pracownik Marynarki Wojennej był człowiekiem o wszechstronnych zainteresowaniach. Tworzył słuchowiska radiowe, publikował książki i artykuły (kilkadziesiąt naukowych i kilkaset publicystycznych), napisał także scenariusz filmowy do Oraczy morza. Poza tym wszystkim realizował się jako rysownik i malarz.

Aktywność artystyczna Włodzimierza Pogody Radziszewskiego wzmogła się po przejściu na emeryturę, ale swoją przygodę z malarstwem i rysunkiem rozpoczął już w czasie okupacji, kiedy to pierwszych wskazówek udzielił mu krakowski artysta, Adam Stalony-Dobrzański. Jak sam wspominał: „W okresie dojrzałym zawsze malowałem i rysowałem w wolnych chwilach, znajdując w tym realizację twórczych zamiłowań”. Jego notatnik był wypełniony rozmaitymi szkicami i zapiskami a te powstawały w różnych okolicznościach; czy to w czasie jazdy pociągiem, czy w czasie zebrań. Potrafił bardzo szybko nakreślić karykatury słuchaczy, drzemiących na wykładach, czy sylwetki przysypiającego na sofie kotka lub pieska. Włodzimierz Pogoda Radziszewski uwieczniał panoramy zamków (m.in. zamek Czocha, zamek w Malborku) budynki ośrodków wypoczynkowych, w których też sam przebywał (Kudowa Zdrój, Ciechocinek) pejzaże miejskie oraz malownicze krajobrazy wiejskie. Szczególne miejsce w jego twórczości zajmowały tematy morskie: nastrojowe widoki na rozległe plaże (zarówno gdyńskie jak i zagraniczne), płynące po wodzie statki, wypoczywający nad brzegiem turyści.

Wymiary przechowywanego w Muzeum Miasta Gdyni rysunku Bez Tytułu (Nocturn morski) Włodzimierza Pogody Radziszewskiego wynoszą 30 cm wys. x 42 cm szer. Wykonana techniką pasteli, praca ukazuje widok na zatokę nocną porą. Morze jest gładkie i spokojne. Na pierwszym planie widnieje odwrócona plecami, tajemnicza postać w wysokich, brązowych butach, czarnych spodniach i szarym płaszczu, Postać pochyla się nad czarną łodzią, z której wystają trzy drążki z flagami: dwiema czerwonymi i jedną biało-czerwoną. Obok stoi drewniany pal. Z lewej strony wyłaniają się fragmenty białego budynku. Pokryte zwałami ciemnych, skłębionych chmur niebo jest nieco rozjaśnione w partii horyzontu. Przedstawienie tchnie spokojną, nieco tajemniczą atmosferą.

Jest to jedyny Nocturn spośród 111 prac Włodzimierza Pogody Radziszewskiego, przechowywanych w Muzeum Miasta Gdyni. W zbiorach Muzeum znajduje się również seria nokturnów Maksymiliana Kasprowicza (Nocturn III, V, VI, VII), oraz pojedyncze nokturny Mariana Mokwy i Michała Antoniego-Leszczyńskiego (Nocturn-Dar Pomorza i Lwów).

Gabriela Zbirohowska-Kościa

 

Bibliografia:

  1. J. Jastrzębski, Zatoczywszy wielki krąg (Artyści w mundurach), „Polska Zbrojna” nr 167 (725) (27–29.08.1993).